Wewnętrzna Siła - powrót do strony głównej Przejdź do strony firmy Briggs & Stratton
Przejdź do działu Galeria Przejdź do galerii Wewnętrzna siła w kadrze Wewnętrzna siła w kadrze

Stowarzyszenie Centrum Turystyki Podwodnej "Nautica"
Przejdź do strony Stowarzyszenia Centrum Turystyki Podwodnej Nautica
Oddział w Krakowie
Oddział w Warszawie

NOWY KONKURS!!!!

Zapraszamy do nowego konkursu - warto...
WEWNĘTRZNA SIŁA W KADRZE !!!

Wybierz 3 zdjęcia wykonane przez siebie i prześlij je do nas na adres j.hereta@nautica.pl

Atrakcyjne nagrody czekają!!!
Start 1.06 2009 - koniec 15.08.2009
Szczegóły w regulaminie...

REGULAMIN KONKURSU "Wewnętrzna siła w kadrze"


Postanowienia ogólne
§1

1. Niniejszy regulamin określa zasady, zakres i warunki uczestnictwa w Konkursie pod nazwą "Wewnętrzna siła w kadrze" ("Konkurs").
2. Organizatorem Konkursu jest Agencja Reklamowa PeMaPe, z siedzibą w Warszawie przy ul. Konduktorskiej 4 lok 2, kod pocztowy 00-775, zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000093563, NIP 523-23-49-022 ("Organizator")
3. Sponsorem nagród, strony www.wewnetrznasila.pl oraz współorganizatorem Konkursu jest Firma Briggs & Stratton® (Sponsor")
4. Przyjmowanie zgłoszeń konkursowych rozpoczyna się o godz. 00:00 dnia 31.05.2009r. i trwa do godz. 23:59 dnia 15.08.2009 r. włącznie.


Uczestnicy Konkursu
§ 2

1. Konkurs przeznaczony jest dla niepełnosprawnych z certyfikatem nurkowym, będących w trakcie kursu nurkowego lub zainteresowanych kursem nurkowym osób fizycznych zamieszkałych w Polsce ("Uczestnik")
2. Z uczestnictwa w Konkursie wyłączeni są członkowie władz i pracownicy Organizatora, Sponsora oraz osoby wchodzące w skład Komisji Konkursowej wskazanej w § 5 pkt 1.
3. Laureatami konkursu nie mogą zostać osoby, które nie spełniają ust.2 powyżej oraz członkowie ich rodzin zamieszkujący w tym samym gospodarstwie domowym, jak również osoby nie spełniające kryteriów określonych w ust. 1 powyżej.


Zasady Konkursu § 3

1. Aby wziąć udział w Konkursie należy w okresie od 1.06.2009r. do 15.08.2009. przesłać swoje zgłoszenie konkursowe
2. Celem strony www.wewnetrznasila.pl jest przekazanie przez uczestników konkursu swojej pasji – przede wszystkim nurkowania ale także każdej innej, oraz zintegrowanie osób o podobnych zainteresowaniach i wzajemna pomoc.
3. Zadaniem uczestników konkursu jest przesłanie zdjęcia (do 3 szt. od jednego uczestnika)) – obrazujące "wewnętrzną siłę" - zdjęcia te nie muszą być związane z nurkowaniem – chodzi o pokonywanie barier, wskazanie, czego wyrazem w przypadku autora jest określenie "wewnętrzna siła".
4. Uczestnicy przesyłają do godz. 23:59 dnia 15.08.2009r. swoje zgłoszenia - materiały w jednym z następujących formatów: JPG, TIFF, pocztą elektroniczną na adres: j.hereta@nautica.pl.
5. Zgłoszenia zostaną zweryfikowane przez Komisję Konkursu, która nagrodzi najlepsze z nich.
6. Wyniki konkursu zostaną umieszczone na stronie internetowej www.wewnetrznasila.pl oraz na www.nautica.pl/stowarzyszenie do dnia 30.08.2009r.


Pula nagród
§4

1. Organizator Konkursu przewiduje nagrody:
    a. sponsorowanie wyjazdu dla 1 osoby na dowolną wyprawę nurkową organizowaną przez Stowarzyszenie Nautica w terminie 01.09.2009 -30.09.2010r. o jednostkowej wartości brutto do 3 000.PLN wraz ze świadczeniem pieniężnym przypisanym do nagrody w wysokości 333,36 PLN. W skład nagrody wchodzi przelot, noclegi w hotelu 3* z wyżywieniem oraz pakiet 5 nurkowań. W przypadku laureatów mieszkających poza Warszawą, Organizator opłaca także przejazd z miejsca zamieszkania do miejsca wylotu oraz z powrotem.
    b. dowolnie wybraną część ekwipunku nurkowego (piankę 7 mm z ocieplaczem 7 mm o wartości do 1800 PLN brutto – z ewentualnością specjalnego dostosowania do potrzeb laureata do wartości 500 PLN brutto lub komputer nurkowy do wartości 1200 PLN brutto lub jacket do wartości 1700 PLN brutto lub automat nurkowy I i II stopień do wartości 1200 PLN lub zestaw ABC (maska, fajka, płetwy z butem lub kaloszowe) do wartości 650 PLN brutto).
    c. torba na automat o wartości 250 PLN brutto
2. Całkowita pula nagród wynosi maksymalnie 5883,36 PLN brutto.
3. Zdobywcy nagród nie mogą domagać się wypłaty ich równowartości w gotówce, za wyjątkiem ust.4 poniżej, lub zamiany na inne nagrody rzeczowe, ponadto zdobywcom nagród nie przysługuje prawo cesji nagrody na osobę trzecią.
4. W sytuacji, gdy Organizator jest zmuszony odwołać wyjazd z powodu siły wyższej, równowartość nagrody zostanie wypłacona laureatom w gotówce. Odmowa przyjęcia gotówki przez laureata oznacza rezygnację z nagrody. Zdarzeniem siły wyższej w rozumieniu niniejszego regulaminu są w szczególności: strajk generalny, walki wewnętrzne w kraju, blokada portów lub innych powszechnie używanych miejsc wjazdowych lub wyjazdowych, trzęsienie ziemi, powodzie, epidemia i inne zdarzenia elementarnych sił przyrody, których strony nie mogą przezwyciężyć, a których ponadto nie przewidziały i nie mogły przewidzieć, i które są zewnętrzne w stosunku do ich samych i ich działalności.


Rozstrzygniecie Konkursu i wydanie nagród §5

1. Rozstrzygnięcia Konkursu przy zachowaniu należytej staranności dokona Komisja Konkursowa ("Komisja"), w skład której wejdzie Zarząd Stowarzyszenia Nautica, przedstawiciel Sponsora Konkursu Firmy Briggs & Stratton® w Polsce oraz dwie osoby z Agecnji Reklamowej PeMaPe.
2. Komisja sporządzi protokół z rozstrzygnięcia Konkursu. Protokóły zawierać będzie dane teleadresowe zdobywców nagród wraz z informacjami o przyznanych nagrodach.
3. Zwycięzcy podają dane osobowe dobrowolnie i przyjmują do wiadomości, że ich podanie jest warunkiem przyznania nagrody. Zwycięzcy wyrażają zgodę na umieszczenie ich imienia, nazwiska i miejscowości zamieszkania na liście laureatów.
4. Wyniki Konkursu publikowane będą na stronie www.wewnetrznasila.pl oraz na www.nautica.pl/stowarzyszenie w terminie do 5.09.2009r. Laureaci zostaną powiadomieni o wygranej pocztą elektroniczną na adres, z którego zostało przesłane zgłoszenie konkursowe, oraz telefonicznie.
5. Nagrody, w postaci wirtualnych voucherów zostaną wysłane Uczestnikom Konkursu pocztą elektroniczną na adres, z którego zostało przesłane zgłoszenie konkursowe w terminie do 5 dni od daty publikacji informacji o wygranej, nie później niż do dnia 10.09.2009r.
6. Organizator nie ponosi odpowiedzialności w przypadku niemożliwości wydania nagród zwycięzcom z powodu:
    a) niemożliwości kontaktu ze zwycięzcą;
    b) odmowy przyjęcia nagrody.


Zasady opodatkowania
§6

1. Przychód uzyskany z tytułu nagrody określonej w §4 Regulaminu oraz dodatkowej nagrody pieniężnej, określonej w §4 ust.1 uzyskanych w ramach Konkursu podlega opodatkowaniu ryczałtowemu w wysokości 10% wartości nagrody, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
2. Płatnikiem wskazanego powyżej podatku jest Organizator. Wydanie nagród, nastąpi po pobraniu przez Organizatora podatku od Uczestnika, zgodnie z art. 41 ust 7 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Organizator ma prawo potrącić kwotę należnego podatku zryczałtowanego z kwoty dodatkowej nagrody pieniężnej, o której mowa w § 4 pkt 2b) Regulaminu.


Reklamacje
§ 7

1. Uczestnik Konkursu ma prawo zgłaszać uwagi i reklamacje związane z Konkursem pocztą elektroniczną na adres j.hereta@nautica.pl, lub za pomocą formularza kontaktowego znajdującego się na stronie www.wewnetrznasila.pl najpóźniej do dnia 09.09.2009r. Reklamacje i roszczenia zgłoszone po tym terminie nie będą rozpatrywane.
2. Reklamacje będą rozpatrywane przez Organizatora w terminie 3 dni od daty ich otrzymania. Organizator rozpatrując reklamacje stosować będzie postanowienia niniejszego Regulaminu. O decyzji Organizatora Uczestnik zostanie powiadomiony pocztą elektroniczną na adres, z którego nadesłano zgłoszenie o wyniku rozpatrzenia reklamacji.
3. Organizator ma wyłączne prawo interpretacji postanowień niniejszego Regulaminu oraz rozstrzygania sytuacji, których Regulamin nie przewiduje.
4. Decyzja Organizatora w przedmiocie reklamacji jest wiążąca i ostateczna.


Postanowienia końcowe
§8

1. Biorąc udział w Konkursie Uczestnik potwierdza, że wyraża zgodę na udział w Konkursie na zasadach określonych w Regulaminie.
2. Organizator może wykluczyć Uczestnika z udziału w Konkursie w przypadku naruszenia przez Uczestnika postanowień niniejszego Regulaminu.
3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za problemy techniczne skutkujące problemami z komunikacja, bądź w jakikolwiek inny sposób wpływające na ostateczne wyniki Konkursu.
4. Organizator zastrzega sobie prawo zmian niniejszego Regulaminu w każdym czasie bez podania przyczyny poprzez zamieszczenie odpowiedniej informacji na stronie internetowej www.wewnetrznasila.pl.
5. Zmiany w Regulaminie nie mogą naruszać praw nabytych przez Uczestników Konkursu.
6. Niniejszy Regulamin Konkursu dostępny jest na stronie internetowej Organizatora www.wewnetrznasila.pl oraz Sponsora www.briggsandstratton.com.pl. Skrócone zasady udziału w Konkursie podane będą w wiadomościach informujących o Konkursie, wysłanych pocztą elektroniczną do wszystkich osób spełniających kryteria Konkursu, zarejestrowanych w bazie danych Organizatora oraz Stowarzyszenia NAUTICA.
7. Konkurs reklamowany będzie za pomocą e-mailingów realizowanych do osób zarejestrowanych w bazie danych Organizatora oraz Stowarzyszenia NAUTICA.
8. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za niemożność lub opóźnienia we wręczaniu przez Organizatora nagród w związku z prowadzeniem Konkursu, jeśli spowodowane to jest podaniem przez Uczestnika niewłaściwych lub nieprawdziwych danych dotyczących nazwiska czy adresu zamieszkania.
9. W przypadku nieodebrania nagrody, Uczestnik traci prawo do nagrody, a Organizator przyzna je osobie rezerwowej. Po wyczerpaniu osób rezerwowych nagroda pozostaje do dyspozycji Organizatora.
10. Wszelkie spory mogące wyniknąć w związku z realizacja Konkursu będą rozstrzygane przez sąd właściwy miejscowo dla siedziby Organizatora.
11. Administratorem danych osobowych jest Organizator.
12. Konkurs nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, których wynik zależy od przypadku (przeprowadzenie losowania) w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 2004, Nr 4, poz. 27).
13. Niniejszy Regulamin jest jedynym dokumentem mającym wiążącą moc prawną w zakresie realizacji Konkursu.
14. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem stosuje się odpowiednie przepisy Kodeksu Cywilnego.


<< Wróć do informacji o konkursie

Poznaj prace innych osób:
- Ireneusz Kapusta
- Jakub "Kubsson" Łukasik
- Ewa Kemuś
- Ewa Kujawska-Lis
- Waldemar Woźniak
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- Małgorzata Kopeć
- Daniel Laskowski
- Olga Madras
- Radek Obuchowicz 1, 2
- Jarek Pałka
- Dominika Teodorczyk
- Jola Tuz
Waldek Woźniak
DWA ŻYWIOŁY, TRZY PASJE!

1. W POWIETRZU!

Pierwszy lot na motolotni odbyłem w czerwcu 2002 roku. Całkiem przypadkowo dowiedziałem się o Waldku, który będąc niepełnosprawnym "połamańcem", lata i organizuje szkolenia dla innych "połamańców". Zadzwoniłem i za dwa tygodnie byłem już na szkoleniu w Aeroklubie Włocławskim. Instruktorem moim "z przydziału" został Zbyszek Zalewski, były instruktor wojskowych samolotów odrzutowych. Maaaruda nie z tej ziemi, ale jego specyficzna osobowość bardzo mi imponowała. Szkolił chętnie, nawet tych "nierokujących". I wyszkolił! Wprawdzie na pierwszym obozie nie udało mi się wylecieć samodzielnie, ale w następnym już tak.
Wiele wody upłynęło, a ja nadal pamiętam każdy szczegół mojego pierwszego lotu. Po uruchomieniu silnika i podgrzaniu go, aby nabrał odpowiedniej temperatury, wykołowałem na pas startowy. Jeszcze ostatnie sprawdzenie przyrządów i pełny gaz. Wystrzeliła do przodu, jak z procy, trochę mnie zaskakując, ale przecież startuję sam, bez instruktora. Motolotnia była taka lekka w sterowaniu, szybko nabierała wysokości. Cały czas zastanawiałem się, czy poradzę sobie z lądowaniem, ponieważ jest to najtrudniejszy etap całego lotu. Poszło jak po maśle! Po wylądowaniu widząc wielką radość na mojej twarzy Zbyszek powiedział:, Po co ci nogi, przecież do latania nie są potrzebne! Wykonałem w tym dniu jeszcze kilka lotów samodzielnych, a każdy z nich dostarczał mi dużo radości. Każdy był inny, lepszy, poprawniejszy. To był początek mojej ogromnej pasji.
Minęło kilka lat, bardzo dla mnie owocnych. Zdobyłem w tym czasie wiele znaczących tytułów w tym sporcie. Brałem kilkakrotnie udział w Mistrzostwach Polski, Europy i Świata. Zawody te dawały i nadal dają mi wielką satysfakcję, radość i zadowolenie. Zdobywam doświadczenie i podwyższam kwalifikacje oraz kolejne uprawnienia. Bywam często na lotnisku, gdzie dużo latam, ciesząc oczy pięknymi widokami natury. Spotykam w powietrzu ptaki, zapachy, chmury. Bywa, że ścigasz jakiegoś ptaka, który zawsze Cię wymanewruje, jest zwinniejszy i nie da się podejść, ale chwilowo lecisz razem z nim. Chmury są piękne, gdy oglądasz je z góry, oświetlone słońcem. Wyglądają jak puszysta pustynia, morze mleka, a nad nim ja i nic więcej. Chowając sprzęt do hangaru wiesz, że następnego dnia, jeśli pogoda pozwoli, znów zjawisz się na lotnisku i przeżyjesz następna przygodę, która na pewno będzie inna od poprzedniej. To piękne przeżycia, więc przyszedł mi do głowy pomysł, aby pokazać to innym niepełnosprawnym osobom. We wrześniu 2007 roku, w moim macierzystym Aeroklubie Włocławskim zorganizowałem obóz szkoleniowy dla takich osób. Środki na ten cel pozyskaliśmy z PFRON-u Uczestniczyło w nim 10 osób niepełnosprawnych. Znów szkolił ich Zbyszek i Alek Dernbach. Prowadziliśmy zajęcia teoretyczne i praktyczne w locie. "Jedyna różnica w szkoleniu niepełnosprawnych jest taka, że gaz dodaje się ręką. Dla kursanta może być uciążliwe przesiadanie się z wózka do motolotni i wysiadanie z niej, ale myślę, że możliwość latania wynagradza niedogodności przed startem", powiedział instruktor Alek Dernbach.
Wszyscy wylatali po 7 godzin. Niestety żaden z nowych adeptów nie lata jeszcze samodzielnie, ponieważ program szkolenia przewiduje 25 godzin w powietrzu. W tym roku idziemy za ciosem i organizujemy dalszy ciąg, aby kontynuować ten kurs. Wszyscy uczestnicy z poprzedniego roku zapowiedzieli swój udział i często dzwonią nie mogąc doczekać się terminu obozu, który przewidziany jest na 10-20 września. Mam nadzieję, że pogoda nas nie zawiedzie i uczestnicy nauczą się czegoś nowego, co pozwoli im na latanie już samodzielne.


2. NA WODZIE!

Urodziłem się w miejscu, gdzie letnicy przyjeżdżali na wakacje, na urlop, czy weekend. Pragnęli wypoczynku nad jeziorem, z dala od zgiełku miasta, dnia codziennego i odoru spalin. Ja miałem to, na co dzień i trochę mnie dziwiło, że widzą w tych wyjazdach coś szczególnego. "Moje" jezioro, a nawet dwa nauczyły mnie pływać, łowić ryby, czy w zimie jeździć na łyżwach. Chodziłem tam na pierwsze dyskoteki, pierwsze piwo, spacer z dziewczyną. Tam też zobaczyłem pierwsze żaglówki. Zafascynowały mnie ogromnie, białe ptaki sunące z wiatrem po falach. Zostawiały za sobą ślady spienionej wody. Po wielu latach miałem okazję zdobyć patent żeglarski. W Giżycku nad pięknym jeziorem Kisajno w ośrodku Almatur, gdzie organizowane są szkolenia dla osób niepełnosprawnych. Kurs trwał dwa tygodnie, które wypełnione były nauką z teorii żeglowania oraz praktyki na jachcie. Pływaliśmy po kilka godzin dziennie, z krótkimi przerwami na posiłek. Ta intensywność szkolenia przyniosła bardzo dobre rezultaty. Wszyscy zdaliśmy egzamin na stopień żeglarza jachtowego z wynikiem bardzo dobrym. Podczas mojego egzaminu wydarzył się incydent, który wpłynął na jego wynik. Otóż pewien żeglarz , jak się później okazało, pijany w sztok , wypadł z jachtu. Był na łódce sam, więc nikt nie mógł mu pomóc. Mój instruktor wydał mi polecenie, abym podpłynął do niego i udzielił mu pomocy. Ponieważ byłem trochę zdenerwowany całym zajściem, nie wszystko poszło mi dobrze i mój egzamin zakończył się wynikiem dobrym. Pijanego gościa odstawiliśmy do portu, zabezpieczyliśmy jego jacht, a nim samym zajęła się policja. Myślę, że miał w związku z tym jeszcze dużo kłopotów. Wracam bardzo często na Mazury, do tego ośrodka, w którym zdobywałem pierwsze szlify żeglarskie. Nadal się uczę tego rzemiosła biorąc udział w wielu regatach rangi Pucharu lub Mistrzostw Polski. W październiku 2007r. żeglowałem po morzu Egejskim w Grecji, gdzie odbywałem staż morski na podwyższenie kwalifikacji żeglarskich. Wraz z załogą zwiedziliśmy wiele pięknych miejsc, kilka wysp: Eginę, Poros, Hydrę, a także Akropol. Wspaniałe wieczory z noclegiem na komfortowym jachcie Bawaria. Pamiętam, gdy cumowaliśmy w porcie do nabrzeża na wyspie Poros, właściciel pobliskiej tawerny powitał nas zimnymi napojami oraz "czymś mocniejszym". Pływaliśmy w morzu, gdzie temperatura wody dużo przekraczała 20 stopni Celsjusza i to w październiku! Nie miałem wtedy pojęcia, że za kilka dni w drodze powrotnej zaciekawi mnie kolejny, wspaniały sport, ale o tym w następnym rozdziale.


3. POD WODĄ!

Wracaliśmy z Grecji rejsowym samolotem. Obsługa oczywiście odpowiedziała negatywnie na prośbę o pozwolenie odwiedzenia pilotów w kokpicie. Względy bezpieczeństwa, czy coś.
Usiadłem na fotelu obok Kasi Oleś. Rozmawialiśmy kilka kwadransów wymieniając się wrażeniami z rejsu, naszymi pasjami i zainteresowaniami.
Ja mówiłem o lataniu i żeglarstwie, Kasia, o żeglarstwie i……..nurkowaniu. Była już wtedy po nurkowaniu w Egipcie, więc w bardzo obrazowy i romantyczny sposób przedstawiła mi swoja wielka pasję. Nie musiała mnie długo namawiać. Wiedziałem już w samolocie, że gdy wrócę do domu będę szukał kontaktu z Nauticą i na pewno spróbuję również tego sportu. Pierwsze zajęcia basenowe zrobiły na mnie duże wrażenie, ale nie od razu się zakochałem. Pociągały mnie te zajęcia pod różnym względem. Poznawałem swoje nowe możliwości, uczyłem się wiele nowych rzeczy, poznawałem nowe wspaniałe osoby. Było coraz ciekawiej. Zaczynaliśmy od ABC i kontynuując schodziliśmy pod wodę. Pasjonujące zajęcia wciągały mnie coraz bardziej. Zacząłem liczyć dni do następnego basenu, wiedząc, że nauczę się czegoś nowego, ciekawego. Zakochałem się! W nurkowaniu na basenie, niesamowite!
W perspektywie jednak był wyjazd do Chorwacji na HVAR. Nie mogłem się doczekać, a dni mijały tak wolno. Cierpliwość została wreszcie wynagrodzona. Pewnego pięknego, czerwcowego dnia zobaczyłem lazurowe morze z pokładu promu. Byłem bardzo zmęczony podróżą w autokarze, ale nie mogłem odmówić sobie wyjścia na górny pokład. Było pięknie, wesoło, bo wreszcie dotarliśmy, spragnieni tej krystalicznie czystej wody. Jeszcze tego samego popołudnia zanurzyłem się, by cieszyć się pięknem i ciepłem tamtych akwenów.
Od tej chwili nurkowaliśmy codziennie. Najpierw na kąpielisku w pobliżu bazy wznawialiśmy umiejętności zdobyte na zajęciach basenowych. W następnych dniach wypływaliśmy już w inne rejony nurkowe. Zachwyceni głębinami zanurzaliśmy się i podziwialiśmy piękno podwodnego świata. Nie bez obaw jednak, bo było to dla nas coś nowego, tajemniczego, coś przed czym trzeba czuć respekt. Ja osobiście przeżyłem chwile zwątpienia, ponieważ w pierwszym nurkowaniu na głębokiej wodzie nie udało mi się zejść głębiej z powodu bólu zatok. W tym momencie jednak mogłem liczyć na pomoc bardzo doświadczonych kadrowiczów. To Oni doradzili mi, co zrobić, aby pozbyć się kłopotów. Jestem Im bardzo wdzięczny, bo następnego dnia problem zniknął, a po nurkowaniu na mojej twarzy pojawił się uśmiech radości. Dni mijały bardzo szybko, jak zwykle, gdy dzieje się coś ciekawego. Przed powrotem do domu, wszyscy zdaliśmy egzamin i staliśmy się nurkami OWD HSA.
Wracając wspomnieniami do tamtych dni uświadamiam sobie, ze przeżyłem bardzo pasjonującą przygodę, coś, czego nie każdy człowiek może doświadczyć, a tym bardziej niepełnosprawny. Czuję się bardziej dowartościowany oraz dumny i zadowolony z tego, co robię. Uprawianie tych wszystkich sportów daje mi wielką satysfakcję, doświadczenie, kontakt z wieloma wartościowymi ludźmi, od których uczę się dużo pozytywnych rzeczy. Próbuję zmieniać swoją osobowość, jestem bardziej wrażliwy na problemy innych ludzi, nie tylko niepełnosprawnych. Namawiam Was szczerze, ruszcie się z domu, poznawajcie świat, innych ludzi, odszukajcie piękno realizowania swoich pasji! Gwarantuję wszystkim, którzy spróbują, wielką radość i zadowolenie. Zwiedzicie wiele pięknych miejsc, których na pewno nie zobaczycie na ekranie telewizora. Nikt nie opowie tego, co możecie zobaczyć, poczuć, dotknąć, bo doświadczycie tego osobiście. Umieszczam tutaj wiele pięknych zdjęć, ale nie oddadzą one osobistego poznania. Pozdrawiam Wszystkich zainteresowanych.


Serdeczne podziękowania składam:
Kasi, za wspaniałą opowieść na pokładzie samolotu!
Całej naszej kadrze, która potrafiła zarazić mnie pasją nurkowania, a następnie wyszkolić, mimo wielu przeszkód i niedogodności. Jesteście dla mnie wzorem w postępowaniu z innymi ludźmi! Mam nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie spotkamy się na nurkowaniu w pięknych i pasjonujących miejscach.
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie!

Waldek Woźniak

Przejdź do strony firmy Briggs & Stratton